"Nikt nie zarobi, a każdy się narobi"
2009-04-17 Kategoria    › Technologie
Tymi słowami Michał Brański z o2.pl podsumował w tej prezentacji co w najbliższych dwóch latach czeka e-commerce "towarowy" (firmy, które fizycznie coś wysyłają). Wielu uzna pewnie, że to zbyt duże uproszczenie, ale jest w tym wiele prawdy.Jeśli przyjrzeć się polskim e-sklepom o najbardziej rozpoznawalnych markach, projektach, w które ktoś zainwestował spore pieniądze, sklepach, które miały podbijać polską sieć to ciekawie nie jest: 1. Merlin.pl - świetny artykuł został opublikowany na jego temat w Pulsie Biznesu (znalezione na Ekomercyjnie) - autor artykułu trafił chyba w sedno, Merlin pomimo niewątpliwego sukcesu marketingowego (znana marka, rosnąca liczba klientów etc.) ma kłopoty, firma po ponad 10 latach ma coraz większą stratę, która rośnie z roku na rok. 2. Agito.pl - temu sklepowi poświęciłem osobną notkę. 3. Stereo.pl - sklep, który miał duże plany musi spłacać długi. O Stereo.pl można by napisać dużo więcej. Wydaje się, że tam nigdy nie było tak kolorowo jak wielu myślało (chociażby ja). 4. Intymna.pl - nie znam wyników sklepu za 2008 rok, ale w 2007 sklep był na minusie. 5. Zakupy.com - ta firma ma chyba aktualnie największe kłopoty spośród wymienionych, wszystko wskazuje na to, że w przypadku tego sklepu nie wypalił model biznesowy, o którym wspominałem, aktualnie sklep ratuje się jak może, ale co z tego wyjdzie trudno powiedzieć.Wymieniać można więcej np. nieistniejące już Hoopla, Vivid. Wszystkie wymienione sklepy cechuje jedna rzecz: ktoś kiedyś zainwestował w nie niemałe pieniądze licząc na zysk. Jeśli firma przez np. 10 lat jest ciągle pod kreską to coś jest nie tak. I wydaje się, że to nie jest problem pojedynczych firm, choć są wyjątki, o których będę wspominać.Dlatego osobiście mogę zgodzić się ze słowami Michała Brańskiego, który przecież świetnie czuje rynek, co udowodnił już nie raz. Znacznie prościej jest zarobić w e-commerce "nietowarowym". Taki Nokaut ma się już czym pochwalić, a istnieje na rynku krócej niż 10 lat. Podejrzewam, że Ceneo na tym polu ma jeszcze lepsze osiągnięcia. Wiele zależy oczywiście od odpowiedniego momentu. Aktualnie największe porównywarki powstawały jako jedne z pierwszych. Do dzisiaj jest pewnie około 50 porównywarek, z których już żadna nie ma szansy na sukces. Historia lubi się powtarzać. Wystarczy sobie przypomnieć ile kiedyś było portali internetowych. Podobnie z serwisami typu "aukcje za grosz". W każdym razie myślę, że można zaryzykować tezę, że w e-commerce "nietowarym" o pieniądze i zyski prościej. Oczywiście nie można zapominać o mniejszych e-sklepach, zazwyczaj kilkuosobowych, w które nikt nie pompował wielkich pieniędzy, a którym to idzie dzisiaj bardzo dobrze, mają zyski, które rosną z roku na rok podobnie jak przychody. I myślę, że właśnie to jest esencja rynku e-commerce w Polsce. I na koniec standardowo zapytam Was o Waszą opinię. :-)
Pokaż źródło: Ecommerce - "Nikt nie zarobi, a każdy się narobi"
Pozostałe wiadomości z dnia 2009-04-17
"Nikt nie zarobi, a każdy się narobi"
Copyright © 2007 Info-biz.pl -'Nikt nie zarobi, a każdy się narobi' Informacje > | 'Nikt nie zarobi, a każdy się narobi'
Odzież ciążowa Pasy do pończoch Szlafroki damskie Torebki damskie Obuwie damskie Swetry damskie Bluzy damskie Spodnie damskie Bluzki damskie Bielizna ciążowa Spódniczki Pidżamy Koszule nocne Sukienki Bielizna erotyczna Stroje kąpielowe Pończochy Komplety Koszulki damskie Gorsety/body Szorty Stringi Figi Biustonosze Okulary
Prezentujemy wiele ciekawych źródeł . Ale nie koniecznie musza one wszystkim odpowiadac.